moczowka.pl
https://moczowka.pl/

:)moczówka wrodzona Sosnowiec
https://moczowka.pl/viewtopic.php?f=8&t=2143
Strona 4 z 4

Autor:  Kati [ 09 wrz 2014, 13:23 ]
Tytuł:  Re: :)moczówka wrodzona Sosnowiec

Ja też mam wrodzoną ale jako pierwsza w rodzinie, a przynajmniej nikt nie wie o podobnym przypadku. Leczona jestem od 11 roku życia, bo lekarz któremu mama zgłaszała, że tak dużo piję skomentował tylko "jak pije to żyje" i tematu dalej nie było. Chowali przede mną picie, ba nawet lanie czasem dostałam ;). Szkoda, że taka mała wiedza w społeczeństwie jest o tej chorobie, ale już wstyd żeby lekarze nie wiedzieli. Myślę, że bez leku spokojnie 20l dziennie bym wypijała. Generalnie pragnienie najlepiej zwykła woda gasi, jakoś po innych napojach wcale nie czuję się "napita" :) Dobrze,że przynajmniej wiecie co wam dolega i nie chowali przed wami picia. Może u syna dawka ostateczna ustali się jak dorośnie. Ale dobrze, że ktoś się wami zajmuje. Pozdrawiam

Autor:  elta [ 04 kwie 2015, 0:32 ]
Tytuł:  Re: :)moczówka wrodzona Sosnowiec

Cześć. Właśnie jestem przed diagnozą mojej rodzinnej moczówki, mam 40 lat. Funkcjonuję dobrze, ale wypijam ok. 12 - 16 litrów na dobę. Nigdy nie miałam z tą chorobą problemów zdrowotnych i dlatego nie diagnozowałam się (aż do teraz, kiedy anestezjolog odmówił operacji - widocznie się bał i nie wiedział co go , mnie czeka). Potrafię wypić 1- 1,5 na raz. Kiedyś nawet na zawody z bratem. Nigdy nie miałam problemów z moczówką, dla mnie to norma tyle pić- uwielbiam smak wody. Trochę gorzej jest w podróży i na wczasach (mąż mówi, że chodzimy szlakiem gastronomicznym - picie i sikanie).
Pozdrawiam Cię serdecznie. Cieszę się, że jest ktoś taki jak my.

Autor:  nazwa uzytkownika [ 10 gru 2015, 6:19 ]
Tytuł:  Re: :)moczówka wrodzona Sosnowiec

Wszyscy piszecie ile pijecie . Potraficie powiedziec ile wydalacie wody.
U mnie nie pijac 24 godz dawno temu wychodzi kolo 10 L oczywiscie bez leku. nie mam zamiaru powtarzac tego przyjemnego badania.
nie pijcie caly dzien i noc a zobaczycie ile wydalacie.
Nie zageszczacie moczu czesc slabiej czesc lepiej i woda odchodzi
U nie ktorych stopniowo nasila sie ta choroba mniej widoczna bo produkujecie prawie wystarczalna ilosc tego hormonu ale jest troszk ponizej i jakos to wytrzyujecie . To zalezy ile go produkujecie .
Nie widzę sesu meczyc sie bez minirinu czy jak to teraz sie tam zwie . Macie kacetracje gorsza gozej sie mysli mnie jsie zrobi taka ofiara chora .
Biorac lek swiat sie staje idealny.

Spotkalem naukowca co tworzyl ten lek .
Czesto jest tak ze inne hormony tez sa w niedoborze tylko tego nie widac tu laknienie wody jest to moczowka ale czesto to
duzo hormonow nie w normie . jest tego tyle ze nie da sie wszystkich ogarnac.
Jak lek lykniesz to i lepiej myslec bedziesz .

Strona 4 z 4 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/